STRUGANIE
NO TO DO ROBOTY ;)

 

Z góry uprzedzam, ze nie wszystko da sie opisac, nie wszystko mozna napisac ;) ale postaram sie to zrobic tresciwie i bardzo zrozumiale.

Jest kilka sposobów zrobienia bebna. Najpopularniejszy to wystruganie sobie z pienka. Inny to wypalanie (moge sie tylko domyslac jak to przebiega). Sklejanie z pionowych czesci (najczczeciej sa to congi i ashiko), na necie spotkalem sie z djembami sklejanymi z idealnie dopasowanych pierscieni (sklejanie poprzeczne ;)).

 

NO TO DO ROBOTY ;)

Przykład robienia bebna, a dokladnie djemby opisze dla wymiarów ok. 27x56 cm (taki mam wyrzezbiony korpus kolo siebie ;)). Kolejne etapy postaram sie opisac rowniez na podstawie tego bebna.

Jezeli masz juz klocka (wymiary zaleza juz od tego, co chcesz otrzymac) pasowaloby cos z niego stworzyc ;) Najlepiej jest jak klocek jest równy, bez seków i niepopekany (dzial DRZEWO). Ja osobiscie, chyba jak wiekszosc osób strugam w mokrym drewnie trzeba wtedy niestety uwazac na pekniecia, które nierzadko moga sie przydarzyc. Dobrym sposobem, ulatwieniem na początek jest przewiercenie klocka przez srodek (oczywiscie po dlugosci) w miare szerokim wiertlem, aby sechl on od srodka, ulatwia to równiez struganie od wewnatrz, nie jest to wymagane ;) obecnie stosuje to przy bardzo duzych bebnach zeby zaoszczedzic 2 dni roboty ;)

 

                                     I.      SPOSÓB

Jezeli klocek stoi przed Toba fajnie by bylo jakos zaznaczyc sobie dwa kolka. Wez cos okraglego najlepiej o srednicy 29 cm (mozna rysowac cyrklem tym normalnym i kombinowanym - wbijam na srodku gwozdzia, przywiazuje do niego markera na okreslonej dlugosci sznurka i rysuje 2 okregi, najczesciej to robie przykladajac pokrywki od plastikowych wiaderek) to bedzie zewnętrzna srednica korpusu, teraz mniejsze kolko - 25 cm wystarczy. Ja osobiscie od razu nie przykładam dluta zaraz kolo zaznaczonych linii – zostawiam ok. 0,5 cm zapasu na pózniejsze wycieniowanie, wyrównanie. Staraj sie aby te okregi byly mniej wiecej na srodku. Wychodzi na to, ze scianki beda mialy ok. 2 cm pózniej bedziesz mógl wycieniowac je do 1,5 ale tego nie musisz robic przy takiej wielkosci bebna (chyba ze robisz z twardego drewna), (przy malym bebenku scianki automatycznie ciensze). Korpus moze byc grubszy (noga kielicha) jezeli chcesz cos na niej wyrzezbic. No to pierwszy krok mamy juz za soba ;)

To teraz wez do reki mlotek i dluto i zacznij stukanie. Ja zaczynam od wewnetrznej strony bebna. Powód? ... w czasie robienia i przerwy w stukaniu beben schnie od srodka i w pózniejszym etapie czesciowo zmniejsza to ryzyko pekniecia, jak równiez wygodniej jest rzezbic miske od srodka (klocek stabilnie stoi na podlozu). Jezeli to Twój pierwszy beben dobrze by bylo gdybys mial(a) narysowany gdzies na kartce schemat korpusu, abys nie przewalil z glebokoscia i szerokoscia miski. Oczywiscie na razie nie bedzie ona taka jaka powinna byc. Po wystruganiu (z grubsza) wewnetrznej czesci miski osobiscie zaczynam struganie od zewnatrz. Taka mala uwaga - nie rób schodków” od wewnetrznej strony kielicha.

Teraz mozesz sciagnac kore. Normalnie zaczynam od okorowania, nastepnie dookola nacinam (nieco ponizej przewezenia kielicha) rowek przy pomocy dluta (niektórzy robia to przy pomocy pily do drewna) i odbijam dlugie kawalki od strony wydechu bebna. Ostatnio caly ten etap robilem przy pomocy siekiery - bardzo szybko i sprawnie poszlo, trzeba jednak uwazac, zeby siekiere wbic gdzie nalezy bo inaczej bedzie po klocku. Miska w tej djembie jest zacieta w polowie wysokosci (27 cm).

MAM NADZIEJE, ZE NIKT NIE BEDZIE MIAL PRETENSJI, ZE UZYLEM TYCH FOTEK, ALE ONE PRZEDSTAWIAJA TO BARDZO OBRAZOWO. FOTKI POCHODZA ZE STRONY

>>> LINK <<<

 

W czasie strugania zewnetrznej czesci bebna pamietaj o dolnej srednicy wydechu. Staraj sie ja umiescic symetrycznie na srodku. W tym korpusie zewnetrzna srednica wydechu to 22 cm, wewnetrzna 17 cm. Nie zapominaj o srednicy przewezenia (zewnetrzna ok. 12 cm, wewnetrzna 9 cm).

Po nadaniu ksztaltu (wg ustalonego uprzednio schematu bebna) zaczynam przebijanie sie od drugiej strony. Dla "niewtajemniczonych" przydatna tutaj okazac sie moze wiertarka zeby przyspieszyc etap przebijania sie (jezeli na poczatku klocek nie byl przewiercony).

Czyli korpus z grubsza wyrzezbiony ;) Przechodzimy do cieniowania i wyrównywania. Zanim zaczniesz cieniowac od wewnatrz upewnij sie czy zewnetrzne wymiary sa takie jak zzaplanowales, nastepnie przejdz do cieniowania od srodka. Scianki mozesz pozostawic 2 cm, jezeli robisz beben z twardego drzewa mozesz scieniowac do 1,5 cm. Pamietaj o dziurze (wylocie z miski kielicha) aby przypominalo równe kólko. Kolejny raz taka mala uwaga - nie rób schodków od wewnetrznej strony kielicha.

Czyli korpus wyrzezbiony ... odstaw go aby wysechl ... uwazaj aby nie popekal ... najczesciej pekniecia wystepuja na krawedziach miski i wydech ... popekac rowniez moze od zewnetrznej strony zaciecia miski ...

Gdy korpus jest wysuszony trzeba go wygladzic i wyczyscic itp. itd.

Jezeli popekal ... trzeba go skleic.

Wewnetrzna strone miski ciezko jest wygladzic samym papierem sciernym, przydaje sie tutaj wiertarka ze szczotka drucianaą (NARZEDZIA). Troche sie przy tym kurzy. Wnetrze rury spokojnie wygladzisz grubym papierem sciernym.

Z zewnatrz miske dobrze jest wygladzic grubym papierem sciernym i tarnikami. Na wydech ja pozostawiam slady dluta - wg mnie ciekawiej to wyglada i widac, ze beben jest recznie zrobiony. Wygladzam tylko aby nie bylo ostrych wystajacych krawedzi po dlucie.

No to teraz przechodzimy do zrobienia górnej krawedzi. Rzadko sie zdarza zeby górna krawedz korpusu byla idealnie równa. Trzeba ja wyrównac... no i oczywiscie zaokraglic zeby nie uszkadzala skóry. Mój sposób na wyrównacie górnej krawedzi to kawalek równej deski (najlepsza jest jakas plyta meblowa, wieksza od srednicy bebna), arkusz papieru sciernego. Kladziesz deske (plyte) na ziemi, na niej papier scierny (40) stawiasz korpus do góry rura i zaczynasz krecic az górna krawedz bedzie wyrównana na calej powierzchni. Zeby przyspieszyc scieranie krawedzi wczesniej ja z grubsza zaokraglam przy pomocy tarników, aby powierzchnia tarcie byla jak najmniejsza.

                                  II.      SPOSÓB – stosowany przez BONGSZYMa

Tutaj przedstawie sama zasade bez szczególowego opisu (glówny opis powyzej).

„... Ja zaczynam struganie od zewnetrznej strony wiec róznie sie tylko odwrotnoscia czynnosci. Mysle, ze ta metoda jest wygodniejsza i szybsza.

Polóz klocek na ziemi w poziomie. Odmierz troche ponad polowe (biorac miarez wysokości), wez pilke do reki i tnij drzewo po linii prostej gdzies na glebokosc 4-5 cm na okolo pnia (wyglada to tak jakbys przecinal w polowie pien na pól ale tylko do polowy, trzeba uwazac aby nie przeciac za duzo bo bedzie po klocku!!!!. (chyba ze dwa mniejsze bongosy ;)) .

Po nacieciu ustaw pien pionowo (wydechem do góry) po wymierzonym i narysowanym wczesniej kólku wez siekiere (duza) i przylózdo linii tego kólka. Potrzebny tutaj jest jeszcze mlotek aby uderzacnim o siekiere. W ten sposób szybko odrabiesz duze kawalki drewna i z grubsza wyrzezbisz rure kielicha.

Ta metoda masz szybki zgrubny ksztalt bebna w ksztalcie litery "T" ...”

... OBRAZOWO FOTKI POWYZEJ ...

SPOSOBY NA UNIKNIECIE PEKNIEC, A PRZYNAJMNIEJ NA ICH OGRANICZENIE.

 

Moje sposoby:

-          zacznij struganie bebna od wewnatrz, mozesz go pozostawicna dluzszy czas zanim zaczniesz struganie od zewnatrz (NIE SCIAGAJ kory)

-          po skończonym dniu pracy trzymaj klocka w chlodnym miejscu, z czasem mozesz przenosic go do coraz cieplejszego i suchszego, piwnica na poczatku zdecydowanie wystarcza, mozesz wsadzic go w worek foliowy

-          staraj sie aby pomieszczenie, w którym robisz tez nie bylo za cieple i za suche, w poczatkowej fazie robienia, gdy klocek jest mokry, kilkugodzinne obrabianie go w takich warunkach tez moze wplynac na niego niekorzystnie (smialo mozesz robic w piwnicy, w garazu, na polu w chlodny dzionek ... nie rób na slonku),

-          nie wystawiaj mokrego klocka na slonce na pewno popeka

-          wyrzezbiony korpus owin od zewnatrz folia tak aby mógl schnac od srodka (dobrze by bylo gdyby lezal w przewiewnym miejscu, na polu - gdzies w cieniu)

-          susz beben powoli ... nie ma sie co spieszyć ... okres suszenia niech trwa przynajmniej 1 m-c (duzo zalezy od gatunku drzewa, wielkosci bebna, grubosci scianek ... warunków w jakich schnie ... poprostu trzeba myslec) ... co jakiś czas przenos korpus do coraz suchszego pomieszczenia (trzymaj go w folii w pierwszych dniach po przeniesieniu aby sechl od srodka ;) ... ostatni etap (u mnie) to szafa w pokoju ok. 1-2 tyg bez folii (czy jakostak)

 

Sposoby BONGSZYMa na unikanie pęknieć:

-          Drzewo jezli sie nie okoruje nie popeka. Najlepiej zostawic na jakis okres w suchym i przewiewnym miejscu. Lepiej zaczynac dlubac w mokrym drzewie. Tylko jest jeden warunek!!! Caly beben (ksztalt)  musi byc skonczony w przeciagu 4 dni maksymalnie dlatego, ze drzewo bardzo szybko peka. Rózne gatunki drzewa inaczej pekaja.

-          jak juz bedzie ksztalt bebna wtedy mozna myslec o suszeniu. Najlepiej postawic kolo cieplego miejsca (piec, kaloryfer, itp.) z dostepem powietrza