Na djembe w
naszych warunkach najlepsza jest skóra z kozy. Na congi to już duże znaczenie
ma wielkość congi, rodzaj naciągu, masywność naciągu, itp. itd. Najogólniej
na congi zakłada się skóry z cielaków, dorosłego bydła, koni, itp. itd.
Na małe congi (congitasy), o naciągu sznurkowym, bądź o „słabym” naciągu
hakowym lepiej jest założyć cieńszą skóre z cielaka (oczywiście może też
być kozia). Na pozostałe grube skóry – lepsze dźwięki.
Tutaj pokrótce przedstawię sposoby przygotowania skóry.
I.
SPOSÓB, KTÓRY JA NAJCZESCIEJ STOSUJE.
Skóre, najlepiej
świeżo ściągniętą na początku z grubsza oczyszczam z pozostałości mięska,
tłuszczu, błony i innego syfu (baaaaaardzo przyjemna robota :/) następnie
wkładam do wody z wapnem na ok. 1 dzień (pamiętając o mieszaniu).
Po oczyszczeniu
skóry płukam ja w wodzie ... następnie rozciągam ją na drzwiach od stodoły
(jeżeli robię to u rodzinki na wsi) albo na ramce przy pomocy sznurków i
zostawiam to do wyschnięcia ...
Po wysuszeniu
skóry przecieram ją papierem ściernym (na sucho) w celu wytarcia zasuszonych
pozostałości błon i nietylko.
Słowa podziękowania
dla BONGSZYMa i HORBIKa, którzy utwierdzili mnie w tym sposobie.
To jest sposób
dla osób, które nie chcą mieć włosów koło obręczy.
Uwaga BONGSZYMa
– jeżeli skora
jest z młodej kózki i jest mała to nie wrzucaj, ogól ja ręcznie i delikatnie
bo jest bardzo cienka.
II.
SPOSÓB PRZETESTOWANY PRZEZE MNIE – CHOCIAZ NIE ROBILEM
TEGO DOKLADNIE JAK ZOSTALO MI TO PRZEKAZANE.
Skóre wrzucamy
do mleka na 1 dzień, kolejny dzień w wodzie, trzeci dzień to moczenie w
mleku. Skore należy wypłukać, oczyścić i jest gotowa do założenia. Sierść
goli się na bębnie. Ja mleko rozcieńczałem w wodzie i moczyłem tylko raz
... chyba 2 dni w takiej wodzie.
III.
SPOSÓB, KTÓREGO JESZCZE NIE PRÓBOWALEM. – NA RAZIE
NIE MA TU ZADNEGO ;)
...
ZASUSZANIE SKÓRY
Dla osób, które
mają skóre ale nie chcą jej robić od razu pozostaje ją zasuszyć. Osobiście
wole naciągać świeżą skórę, wg mnie taka jest zdecydowanie lepsza od zasuszonej.
Jak zasuszyć skóre?? ... Po ściągnięciu ze zwierzęcia (dobrze by było gdyby
była w miarę dobrze oczyszczona z mięsa, tłuszczu itp. itd.) najlepiej zasolić
i powiesić gdzieś na strychu, stodole, ... (ogólnie w suchym, przewiewnym
miejscu – może troszkę śmierdzieć). To chyba cały proces suszenia.